niedziela, 30 czerwca 2013

Klasyczna elegancja na lato...

Vogue Germany


... to propozycja projektanta marki Azzaro. Przyznam szczerze, że projektów tej marki nie znałam zbyt dobrze mimo, że modą interesuję się od dawna. W tej kolekcji urzekła mnie prostota form i oryginalność użytych materiałów - prosta sukienka z połyskujących frędzli (a la Wielki Gatsby) oraz proste w formie kombinezony, zachwycające dokładnością wykonania. Z chęcią zabrałabym te ubrania do swojej szafy! Zwróciłam uwagę również na szpilki - delikatne i niezwykle kobiece, idealne do letniej sukienki. Niewymuszona elegancja to jest to!






 A Wam jak się podoba? Wolicie proste formy czy stawiacie na szaleństwo?

Pozdrawiam,
Asia

P.S - W związku z tym, że od jutra Google Reader przestaje istnieć, nasz blog możecie teraz znaleźć na Bloglovin.

Zdjęcia kolekcji: vogue.co.uk

piątek, 21 czerwca 2013

Bądź modna na plaży!

W związku z tym, że nieuchronnie zbliżają się nasze urlopy i każdy z nas choć na chwilę przeniesie się na plaże, nad jezioro albo na basen, warto poznać tegoroczne trendy jeżeli chodzi o kostiumy. Oto co proponuje nam tegoroczna kolekcja firmy CALZEDONIA:

CAST AWAY





BEAUTY OF THE SHORES





SHADES OF THE CORAL






SPORTIVE ATTITUDE

Coś dla Panów :D No i dla nas, by pocieszyć oko :P








SHINE WITH EVERY COLOUR





ECHOES OF AFRICAN PARADISE



zdjęcia: www.calzedonia.com

I jak Wam się podoba tegoroczna kolekcja? Macie swoich faworytów?

Pozdrawiam gorąco,
Ola

czwartek, 20 czerwca 2013

Kolory lata



Wreszcie przyszło lato, gorące i słoneczne! Po tak długiej zimie postanowiłam to uczcić kupując lakier do paznokci w soczystych, żywych kolorach. Postawiłam na intensywny róż z kolekcji Gloss like Gel Lovely. Jest to moje pierwsze spotkanie z produktami tej firmy i muszę powiedzieć, że jestem zadowolona. Lakier bardzo ładnie się rozprowadza, dwie warstwy dają piękny kolor bez prześwitów. Co prawda pojawiły się malutkie bąbelki po wyschnięciu lakieru, ale właściwie to nawet nie jestem specjalnie zdziwiona - nauczyłam się, żeby za niską cenę (niecałe 6zł) nie oczekiwać ekstra jakości.




Drugi lakier to opcja "marchewka" nr. 53 z kolekcji Selective Golden Rose. Kupiłam go kiedy było jeszcze zimno, aby poprawić sobie humor. Zadziałało! :)
Lakier generalnie polecam, chociaż dużym minusem jest fakt, iż trzeba długo czekać zanim lakier wyschnie, nawet 25min!



Zdjęcia jak wygląda na paznokciach pokażę innym razem, dzisiaj wygrał róż :)
A Wy szalejecie z kolorami?

Pozdrawiam,
Asia

czwartek, 13 czerwca 2013

Denko: Nawilżanie


Tak się akurat złożyło, że skończyły mi się dwa kremy nawilżające (plus płyn micelarny), więc postanowiłam podzielić się z Wami moją opinią na ich temat.


Pierwszy kosmetyk to ochronny krem nawilżający na dzień Triple Active od L'Oreal. W moim przypadku sprawdził się świetnie. Krem jest bardzo wydajny, szybko się wchłania i nie pozostawia śliskiej warstwy na skórze - idealny pod makijaż. Bardzo dobrze łączy się z filtrem ochronnym, bez którego nie ruszam się z domu. Krem przeznaczony jest do skóry normalnej i mieszanej, ale występuje również w wersji dla skóry suchej. Muszę przyznać, że ciężko mi znaleźć jakieś wady produktu :) Polecam!


Następne cudo to krem odżywczo-nawilżający pod oczy firmy AA z serii Ultra Nawilżanie. Zimą miałam problem z powiekami, które były bardzo suche i niezwykle wrażliwe, mogłam zapomnieć o jakimkolwiek makijażu, a uczucie szczypania i podrażnienia było okropne (powodów tej przykrej przygody nie znam do tej pory, przypuszczam, że sama zima i zmiany temperatur). Tak więc pobiegłam do sklepu po ratunek i znalazłam ten krem. Byłam z niego bardzo zadowolona, bo pięknie nawilża i łagodzi podrażnienia. Stosowany na noc sprawia, że rano skóra jest gładka i świetnie przygotowana do makijażu (nie ma śliskiej warstwy, więc cienie się nie rolują). Krem szybko uratował moje powieki i stał się moim ulubieńcem. Już zakupiłam kolejny krem tej firmy, tym razem jednak chciałam spróbować czegoś innego, więc wybrałam inną serię. Ten krem mogę polecić z czystym sumieniem.


Płyn micelarny Dermedic Hydrain3 do skóry suchej i odwodnionej większość z Was pewnie zna. Muszę przyznać, że mnie nie powalił na kolana. Po prostu - płyn jak płyn, nic specjalnego. Całkiem nieźle zmywa makijaż, chociaż z kredką czy cieniem tuż przy rzęsach radzi sobie, powiedzmy, średnio. Spodziewam się, że jest to kwestia tego, że jest to kosmetyk bardzo delikatny, ale z drugiej strony takich jest wiele, a część z nich radzi sobie lepiej. To było drugie opakowanie tego produktu w mojej szafce i myślę, że ostatnie - na pewno spróbuję czegoś nowego albo wrócę do płynów AA.


A może macie sprawdzone produkty nawilżające, które powinnam przetestować? Czekam na Wasze propozycje i opinie ;)

Pozdrawiam,
Asia

wtorek, 4 czerwca 2013

Odrobina makijażu: Krem BB od Astor



Dzisiaj szybciutki post na temat produktu, którego szukałam bardzo długo. Krem Skin Match Care BB Cream od Astor okazał się najlepszym spośród wszystkich jakie sprawdziłam (a było ich wiele). Jak sprawdza się na co dzień?



Generalnie bardzo dobrze. Krem ma dość gęstą konsystencję, ale dobrze się rozkłada na twarzy. Wystarczy odrobinka, aby wyrównać i poprawić koloryt skóry, więc szczególnie na upalne dni jest jak znalazł, bo nic nam nie spływa. Krem również delikatnie matuje, ale skóra nadal wygląda bardzo naturalnie. Od dwóch miesięcy używam go jako podkładu i naprawdę polecam tym, którzy nie potrzebują mocnego krycia, a jedynie niewielkich poprawek.




Posiadaczki skóry suchej należy poinformować, że krem (choć powinien) nie nawilża skóry i w przypadku tego typu cery potrzebne jest dodatkowe nawilżenie w postaci warstwy kremu przed nałożeniem BB. W innym razie skóra jest bardzo sucha (przynajmniej u mnie była), a krem nieładnie się rozprowadza (jak to każdy podkład na suchej skórze). Wiem, że to trochę mija się z celem (przecież powinnyśmy nałożyć krem BB i gotowe), ale poza tym krem spisuje się dobrze. 

Ogromnym plusem dla mnie jest filtr SPF 25 - znacznie wyższy niż w większości innych, nawet tych drogich, kremów BB. Do tego odcień 100 Ivory - idealny do skóry bardzo jasnej, o różowych podtonach. Bardzo długo szukałam odpowiedniego dla siebie odcienia, sprawdziłam wszystkie popularne (oraz te droższe wersje) kremy i wszystkie były zbyt ciemne. Ten okazał się idealny, również teraz, kiedy troszkę się opaliłam.



A Wy co myślicie o kremach BB? Polubiłyście je czy wolicie podkład? Macie swoich ulubieńców?

Pozdrawiam,
Asia
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...